Przełom w karierze Savićevicia nastąpił jednak rok później. Drużyna prowadzona przez trenera Ljupko Petrovicia robiła furorę w Pucharze Mistrzów. W pierwszej rundzie z kwitkiem odprawiła szwajcarski Grasshoppers Zurych, w drugiej stała się pogromcą szkockiego Rangers F.C. W ćwierćfinale Crvena zvezda w pierwszym meczu pokonała 3:0 mistrza NRD Dynamo Drezno. W rewanżu w Dreźnie prowadziła 2:1, jednak na skutek zamieszek na trybunach mecz został przerwany w 78. minucie i ostatecznie zweryfikowany jako walkower 3:0 dla Jugosłowian. Także w półfinale Savićević ze swoim klubem grał wspaniale. Pokonali oni na wyjeździe Bayern Monachium 2:1, a w rewanżu zremisowali 2:2 i to właśnie piłkarze belgradzkiego klubu awansowali do finału. 29 maja 1991 na Stadio San Nicola w Bari w meczu z Olympique Marsylia przez 90 minut utrzymywał się rezultat 0:0 (Dejan Savićević w 84 minucie został zmieniony przez Vladę Stošicia) i podobnie było w dogrywce. O wyniku meczu zadecydowały rzuty karne, w których „Czerwona Gwiazda” wygrała 5:3 i stała się pierwszym jugosłowiańskim klubem, który zdobył to trofeum. Na boiskach Jugosławii Crvena zvezda także nie miała sobie równych i po raz drugi z rzędu została mistrzem kraju. W swoim drugim mistrzowskim sezonie Savićević rozegrał 25 ligowych meczów i zdobył 8 goli.