W 1914 Magnus Hirschfeld poruszył ponownie temat coming outu w swojej pracy „The Homosexuality of Men and Women”, omawiając społeczny i prawny potencjał ujawnienia się policji przez tysiące kobiet i mężczyzn po to, aby wpłynąć na prawodawców i opinię społeczną.

Pierwszą publiczną osobą w Ameryce która dokonała coming outu był poeta Robert Duncan. W 1944 napisał on, używając własnego imienia i nazwiska, w anarchistycznej gazecie „Politics” – „Homoseksualiści są zniewoloną mniejszością”. Tajne stowarzyszenie Mattachine Society, założone przez Harry’ego Haya i innych weteranów kampanii w Los Angeles z 1950 Wallace na prezydenta, stało się publiczne po tym, gdy w San Francisco, w 1953 Hal Call przejął grupę, pomagając wielu homoseksualistom w wyjściu z szafy.

W 1951 Donald Webster Cory opublikował swoje dzieło „The homosexuals in America”, stwierdzając „Społeczeństwo założyło mi na twarz maskę… Gdziekolwiek nie pójdę, nie ważne czas, czy miejsce w społeczeństwie, udaję”. Cory było fikcyjnym nazwiskiem autora, ale jego szczerość i otwarcie w mówieniu o problemie stało się bodźcem do wzrostu samoświadomości w homoseksualnym społeczeństwie i dało podwaliny powstającemu dopiero wtedy ruchowi homofiliów.