Przebieg lotu Dziesięć minut po godzinie pierwszej w nocy (czasu moskiewskiego), załoga nawiązała kontakt z kontrolerami ruchu lotniczego w Soczi. Po rozmowie z kontrolą na temat pogody panującej nad lotniskiem, o 1.26 zdecydowali się przerwać rejs i zawrócić do Erywania. Cztery minuty później, załoga na powrót zapytała kontrolę z Soczi o stan pogody w okolicy lotniska. Okazało się, że widoczność wynosi 3600 m, a podstawa chmur sięga 170 m. W związku z tymi informacjami, pojawiła się kolejna zmiana planów – kontynuowanie rejsu do Soczi. Kilka chwil później, kontrolerzy zezwolili Airbusowi na zniżanie lotu do poziomu 3600 m, o godzinie drugiej zaś – do 1800 m. Stan pogodowy na ten czas był w porcie lotniczym równy z dopuszczalnymi, minimalnymi wymaganiami. Po chwili kontrolerzy zezwolili na dalsze zniżanie do 600 m. Dziesięć minut po godzinie drugiej, piloci wysunęli podwozie maszyny i zgłosili gotowość do lądowania na pasie nr 06.