Powstanie rozprzestrzeniło się na cały rejon. Lon Nol pod nieobecność króla, lecz działając za jego zgodą, ogłosił stan wojenny. W wyniku represji jego rządu zginęły setki chłopów, a całe wioski zostały zniszczone. Po powrocie do kraju król zmusił Lon Nola do dymisji. Kryzys spowodował, że radykalna frakcja Komunistycznej Partii Kambodży, określana jako Czerwoni Khmerzy, przyciągnęła tysiące rekrutów, którzy utworzyli oddziały partyzanckie, a Lon Nol w oczach chłopstwa zaczął kojarzyć się z brutalnymi represjami.
W listopadzie 1968 roku, w obliczu postępującej rebelii, król przywrócił Lon Nola do rządu. Lon ponownie został ministrem obrony, a gdy w 1969 roku król utworzył Rząd Ocalenia Narodowego, Lon Nol został premierem. Podczas gdy król udał się do Francji, w kraju wybuchły częściowo sponsorowane przez jego rząd antywietnamskie zamieszki. Lon Nol nie zrobił nic, aby je powstrzymać, a ponadto wysłał ultimatum do sił Vietcongu, żądając wycofania się jednostek z terenów Kambodży, grożąc podjęciem przeciwko nim działań wojskowych. 18 marca 1970 roku Lon Nol złożył wniosek o odsunięcie króla od władzy. W wyniku głosowania król został pozbawiony władzy, a Lon zwiększył zakres swojej władzy. Odsunięcie od władzy króla spowodowało protesty przeciwko Lon Nolowi.