W klasyfikacji końcowej 2. Turnieju Nordyckiego zajął dziesiąte miejsce, mimo że zwyciężył w trzech z pięciu konkursów (Lahti, Falun i Oslo). W pozostałych konkursach był jedenasty w Lahti, a szanse na dobre miejsce stracił 13 marca w Trondheim, gdzie zajął 44. miejsce. Sezon zakończył zajmując drugie i siódme miejsce w konkursie na skoczni dużej w Planicy, co wystarczyło, by po raz drugi z rzędu sięgnąć po Kryształową Kulę. Zajął także trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej sezonu 1997/1998 Pucharu Świata w lotach. Do dziś jest najmłodszym w historii zawodnikiem który dwa razy z rzędu zwyciężył w klasyfikacji generalnej PŚ (sukces ten osiągnął wówczas gdy miał 19 lat).
Po sezonie 1997/1998 nastąpiło załamanie formy Słoweńca. W sezonach 1998/1999, 1999/2000, 2000/2001 i 2001/2002 ani razu nie stanął na podium i tylko raz znalazł się w czołowej dziesiątce - 29 listopada 1998 w Lillehammer był ósmy. W tym czasie wystartował na mistrzostwach świata w Ramsau, gdzie indywidualnie zajmował odległe miejsca, a w drużynie był piąty. 17 marca 2000 roku w Planicy skoczył 212 metrów, co jest jego rekordem życiowym. Na igrzyskach w Salt Lake City w 2002 roku wypadł lepiej, plasując się na dziesiątej pozycji na normalnej skoczni, a na dużym obiekcie był piętnasty.