fusy, wnętrzności, banialuki, pomyje.

Przypadki szczególne Na granicy pomiędzy kategorią plurale tantum a zwykłą liczbą mnogą stoi polski rzeczownik rodzice, który jest etymologicznie w zasadzie zwykłą formą mnogą od rodzic, które pierwotnie oznaczało ojciec (istniała też żeńska forma rodzica czyli matka). Ponieważ jednak wyraz rodzic w pierwotnym znaczeniu używany był rzadko i jako słowo podniosłe bądź żartobliwe, forma rodzice się usamodzielniła i zaczęła być postrzegana jako osobny wyraz. Z niej wyodrębniła się wtórnie forma rodzic jako jedno z rodziców. Obecnie jednak słowniki traktują liczbę pojedynczą jako poprawną, choć czasami zaleca się jej ograniczanie do języka potocznego.

Jeszcze do niedawna słowo fochy używane było wyłącznie w liczbie mnogiej i niektóre źródła normatywne podają tę formę jako jedyną dopuszczalną. Obecnie słowa tego używa się również w liczbie pojedynczej, np. w wyrażeniu strzelać focha.

Niektóre formy liczby pojedynczej rzeczowników plurale tantum używane są wyłącznie żartobliwie, np. spodzień (od spodnie).