Podobnie jest z etyką – szukanie metafizycznych znaczeń pojęcia dobra i zła nie ma sensu, bo te pojęcia nie mają żadnego przełożenia na fakty empiryczne. Analiza logiczna tych pojęć pokazuje, że są one związane z ludzkimi emocjami – poczucia komfortu lub dyskomfortu psychicznego. Komfort psychiczny da się zmierzyć w formie np. ankiety, można go więc uznać za fakt empiryczny. W skali indywidualnej dobre jest to co ten komfort zwiększa, a w skali społecznej to co zwiększa średni komfort psychiczny analizowanej populacji. I do tego należy w praktyce zawęzić całą etykę. Etyka zawęża się zatem do psychologii empirycznej, oraz do uczciwie uprawianej socjologii i ekonomii.

W psychologii neopozytywiści piętnowali wszystkie nieweryfikowalne teorie – krytykowali więc zarówno koncepcje podświadomości Freuda, gdyż nie ma żadnego empirycznego sposobu, aby dowieść istnienia czegoś takiego, jak i koncepcje psychologii postaci, gdyż pojęcie struktury myślowo-emocjonalnej również jest nieweryfikowalne.