Betty widziała u Edie, że złapali niewinnego człowieka w sprawie śmierci Melanie Foster. Wysłała anonimowy list by oszczędzić mu więzienia, mimo ostrego sprzeciwu Matthew, który widział w tym zakończenie ich kłopotów. Wiedział, że Caleb otrzyma krzesło elektryczne jeśli ich znajdą.

Caleb nie chciał rozmawiać o tym co się stało i podczas szarpania łańcuchów, zauważył, że poluzowały się ze ściany. Uciekł im a Betty i Matthew widzieli jedynie pusta celę. Szukali go po uliczce, ale bezskutecznie.

Betty Applewhite była bardzo uzdolniona. Powtarzano jej to od dziecka. Nauczycielka muzyki wychwalała jej zręczność. Profesor w college’u zachwycał się wyczuciem rytmu. Dyrygent rozpływał się nad jej talentem dramatycznym. Betty przestała być jednak pianistką. Teraz miała swoją tajemnicę i była zdecydowana strzec jej za wszelką cenę. Zorganizowała u siebie spotkanie sąsiadów, którzy mieli zadecydować o tym jak podnieść bezpieczeństwo na ulicy. Gdy Karen McCluskey wnioskowała za wynajęciem profesjonalnej ochrony, zagrała fragment „piątej symfonii” Beethovena i utwór Chopina „Walc Des-dur” zwany też „minutowym”, by odwrócić ich uwagę. Jej największym talentem było genialne wyczucie czasu.