Gdy NHL wznowiła grę Shanahan ciągle grał dobrze w Blues, szczególnie w playoff, gdzie zdobył 9 punktów w zaledwie 5 meczach.
Hartford Whalers (1995-1996) 27 lipca 1995 roku Shanahan został oddany do Hartford Whalers za Chrisa Prongera. Rozegrał tam tylko jeden cały sezon, w którym zdobył 44 bramki. Wystąpił też po raz kolejny w Meczu Gwiazd. Jednak już po dwóch meczach sezonu 1996/97, 9 października 1996 roku został, razem z Brianem Glynnem oddany do Detroit Red Wings. Do Hartford powędrowali Keith Primeau, Paul Coffey oraz wybór w pierwszej rundzie draftu.
Detroit Red Wings (1996-2006) Resztę sezonu Shanahan dograł na swoim normalnym poziomie, zapisując na swoim koncie 47 bramek i po raz kolejny został wybrany do Meczu Gwiazd. W playoffach dołożył od siebie 9 bramek i 8 asyst, pomagając Skrzydłom wygrać Puchar Stanleya po raz pierwszy od 1955 roku. W kolejnym sezonie Wings powtórzyli ten sukces, lecz Shanahan miał trochę słabszy sezon – zdobył tylko 57 punktów. Rok później ten wynik poprawił tylko o jedno oczko, lecz mimo to i tak wystąpił w kolejnym Meczu Gwiazd. W playoffach przełknął, wraz z całym zespołem, gorzką pigułkę kiedy Wings przegrali ze swoim wielkim rywalem Colorado Avalanche.