Z opowiadań Jacka Piekary ze zbioru Ani słowa prawdy – Opowieści o Arivaldzie z Wybrzeża wynika, iż koboldy niegdyś toczyły wojny z ludźmi i krasnoludami, ale ostatecznie zostały poważnie przetrzebione. Nigdy nie łamią przysiąg. Przy tym, tak jak trolle, są odporne na czary i darzone może niesłuszną wrogością. Są też oskarżane o ludożerstwo.

Koboldy występują też w świecie Warcrafta. Są tam małymi stworzeniami zamieszkującymi głównie podziemia. Poruszają się ze świecami na głowach i łopatami lub kilofami. Prawdopodobnie są dobre w poszukiwaniu skarbów. Największym z nich był Noggrin Onetooth zamieszkujący okolice miasta Durotar na kontynencie Kalimdor. Został zabity przez Rexxara, Czempiona Hordy. Koboldy mówią często choć ich język jest mało znany. Mogły one również zostać szamanami, lecz ich zaklęcia nie były potężne. Noggrin Onetooth posiadł wystarczającą moc magiczną, aby miotać ogromne ogniste kule na swych wrogów.