Samuel doskonale zdawał sobie sprawę z tego, że może się utrzymać na tronie jedynie w przypadku, gdy będzie pozostawał w pokojowych stosunkach z cesarzem Henrykiem III. Ten ostatni stał się jednak głównym sprzymierzeńcem pozbawionego korony węgierskiej Piotra Orseolo. Mimo to, węgierski władca zdołał utrzymywać pokój z niemieckim władcą, ale cena tego była wysoka, mianowicie Węgry utraciły na rzecz Niemiec część swego terytorium i musiały płacić cesarzowi trybut.
Berno z Reichenau w liście do cesarza Henryka III nazwał Abę pseudokrólem, krzywoprzysięzcą, mordercą i kłamcąZ. Dalewski, Modele władzy dynastycznej w Europie Środkowo-Wschodniej we wcześniejszym średniowieczu, Warszawa 2014, s. 139..
Z powodu konieczności płacenia owego trybutu oraz dokonanego wcześniej uchylenia podatków, Samuel Aba zmuszony był poszukać innych źródeł dochodów. Zażądał więc zwrotu majątków, które Kościół otrzymał od króla Stefana I i opodatkował duchowieństwo. Chciał zmniejszyć potężną rolę Kościoła na Węgrzech. Według niektórych źródeł, Samuel Aba i jego zwolennicy zostali obłożeni przez papieża ekskomuniką.