Rządy Samuela Aby prowadziły do likwidacji stosunków feudalnych i nawrotu do dawnego ustroju plemiennego. Jego rządy stawały się coraz bardziej niepopularne. Wywoływały opozycję duchowieństwa, możnych, którzy mieli do władcy pretensje, że faworyzuje on ludzi z niższych warstw społecznych, oraz cesarza Henryka III, któremu nie podobało się, że Samuel nie przestrzegał wszystkich warunków pokoju. W czerwcu 1044 r. wrócił na Węgry Piotr Orseolo. Wspierany przez wojska cesarza w bitwie stoczonej pod Ménfő w okolicach Győr pokonał wojska Samuela Aby (5 VII 1044). Źródła przekazały różne opinie na temat śmierci tego ostatniego, który zginął niedługo po swojej klęsce. Według jednych relacji, został on schwytany i zabity przez Piotra i cesarza Henryka III. Inne przekazy podają, że Samuel Aba dotarł do Cisy i poniósł śmierć z rąk swych przeciwników. W każdym razie, został on pochowany w założonym przez siebie klasztorze w Abasár.
Nie posiadamy źródłowych informacji, co działo się dalej z żoną Samuela Aby i jego synami. Wiadomo jednak, że ród Abów przetrwał, będąc jednym z najbardziej wpływowych rodów w północnych Węgrzech. Jego nazwa przetrwała w nazwie komitatu Abaúj-Torna.
Spuścizna