Wielki wkład w historię miasteczka i całego Wołynia włożyła polska rodzina Dunin-Karwickich. Pochodził stąd Krzysztof Dunin-Karwicki – generał lejtnant wojsk koronnych. 24 stycznia 1833 urodził się tutaj Józef Dunin-Karwicki, polski pisarz i pamiętnikarz Wołynia. Jest on autorem m.in. następujących dzieł: „Szkice obyczajowe i historyczne” (Warszawa 1882), „Wędrówka od źródeł do ujścia Horynia” (Kraków 1881), „Jak to in illo tempore bywało”, „Kartka z drugiej połowy XVIII wieku, wyjęta z papierów familijnych domu Dunin-Karwickich” (Kraków 1896), „Wspomnienia Wołyniaka” (Lwów 1897), „Opowiadania historyczne z dziejów okolicy Słuczy i jej dopływów” (Kraków 1897), „Opowiadania historyczne” (Lwów 1898), „Ze starego autoramentu”, „Typy i obrazki wołyńskie” (Warszawa 1899), „Z zamglonej i niedawno minionej przeszłości”, „Wołyńskie opowiadania historyczne” (Warszawa 1901), „Z moich wspomnień” (Warszawa 1901-1903) i inne. thumb|left|Strażnica Korpusu Ochrony Pogranicza w 1925 r. Znajdowała się tu znana cukrownia „Karwice” Abrahama Horensteina. W okresie międzywojennym była tu strażnica KOP-u oraz szkoła dla podoficerów niezawodowych w I Brygadzie przy 11 batalionie.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Mizocz · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.