W tym okresie w Związku Radzieckim zaczęto wprowadzać reformy polityczne i gospodarcze w ramach tzw. „pieriestrojki”. Alaksandr Łukaszenka odniósł się do nich entuzjastycznie, zwłaszcza do reform wprowadzających leasing w kołchozach, pozwalający samodzielnie gospodarować nadwyżkami produkcji. Jego zarządzanie sowchozem uznano za efektywne, w wyniku czego został m.in. wybrany do komitetu rejonowego KPB i zaproszony do Moskwy na konferencję prowadzoną przez Michaiła Gorbaczowa jako przykład dyrektora z powodzeniem wprowadzającego zasady leasingu. Pełniąc funkcję dyrektora sowchozu, odznaczył się jednak także brutalnym podejściem do pracowników, stosując przemoc fizyczną wobec 8 do 12 z nich. Za pobicie sowchozowego traktorzysty zostało przeciwko niemu wszczęte śledztwo.
Zdaniem Alaksandra Fiaduty, Alaksandr Łukaszenka już w młodości cechował się bardzo wysokimi ambicjami i dążył do politycznej kariery w strukturach państwa radzieckiego poprzez wejście w skład, a następnie awans w łonie tzw. „nomenklatury”.