Jako pierwszego zastrzelono por. Skrzypka ps. „Słowik”, który odmówił składania zeznań, następnie NSZ-owcy wyprowadzali dwójkami rozbrojonych partyzantów GL i rozstrzeliwali ich w lesie. Ostatecznie zostało rozstrzelanych ok. 26-28 partyzantów Gwardii Ludowej. Uratowali się jedynie Adam Skóra ps. „Adaś”, Stanisław Pawłowski ps. „Kuropatwa”, Rosjanin Nikołaj Leszczenko ps. „Kola” i Stanisław Babieradzki ps. „Pokrzywa”.
10 sierpnia 1943 r. koło Trzydnika został ostrzelany przez Niemców Edward Gronczewski ps. „Przepiórka”, jadący do władz okręgowych PPR i GL z wieścią o dokonanym mordzie pod Borowem. W wyniku obustronnej strzelaniny Gronczewski został ranny w rękę, lecz zdołał się wycofać.
Według raportu Armii Krajowej przygotowanego przez jej okręg lubelski dla gen. Tadeusza „Bora” Komorowskiego „zostało ustalone, że wymordowania 26 ludzi oddziału partyzanckiego Armii LudowejRaport został wydany dopiero na początku 1944 kiedy w miejscu Gwardii Ludowej, której partyzanci zostali zamordowani pod Borowem, istniała Armia Ludowa. dokonali dowódcy z oddziałów NSZ, wybijając upojonych alkoholem na przyjęciu”. Niedługo po tym, jak w październiku 1943 r.