pertraktacje z NSZ w sprawie włączenia ich do AK zakończyły się fiaskiem (oficjalnie z powodu wygórowanych wymagań i odmawiania ujawnienia nazwiska ich dowódcy) 18 listopada wydano oświadczenie „Bora”, że: „z ohydnym wymordowaniem” oddziału AL pod Borowem „oddziały Sił Zbrojnych w Kraju nie mają nic wspólnego”. Ponadto 31 grudnia 1943 r. rząd polski złożył rządowi brytyjskiemu aide-mémoire mówiące o polskiej walce z Niemcami, protestujące przeciwko pomówieniu, jakoby AK występowała przeciwko komunistom czy walczyła z partyzantami sowieckimi.

Po mordzie w lesie pod Borowem, Dowództwo Główne Gwardii Ludowej wydało rozkaz następującej treści:

Główny organizator i działacz ruchu oporu w Obwodzie Lubelskim GL Aleksander Szymański, wydał już na drugi dzień po zbrodni, odezwę potępiającą sprawców i wyrażającą ubolewanie, że prysnęły nadzieje na porozumienie i wspólną walkę z Niemcami. Brzmiała ona: