Lokalne wersje Wątek „upiorzycy” – młodo zmarłej hrabianki, budzącej się nocą w swym sarkofagu i grasującej po kościele znany jest także z opowieści ludowych górali babiogórskich. Sposobem na pokonanie zmarłej miało być zakreślenie kręgu za pomocą święconej kredy dookoła sarkofagu, położenie się w grobie i pozostanie w nim do trzeciego piania koguta – dopóki nie nadszedł świt, zastając zmarłą poza jej trumnąUrszula Janicka-Krzywda: Legendy babiogórskie. FORMA, Kraków 1998, s. 30-42 . Na Górnym Śląsku zapisano historię powstałej z martwych kobiety, która zamieniła się w strzygę i rzuciła się na obecnych w pokoju żywych ludzi. Wbiła się zębami w brodę najstarszej mieszkanki, ale obecni mężczyźni pomogli za pomocą brony staruszce. Następnie mąż zmarłej nałożył jej na głowę swoją baranią czapkę, a do ust włożył jej kawałek krzemienia. Wtedy strzyga uklękła, po czym upadła nieżywa. Mazowsze czerskieː osoby przemienione po swojej śmierci w strzygi, zamieszkiwały w kościele nad chórem, skąd wydawały różne okrzyki. Wierzono, że jeżeli członek rodziny zostanie zobaczony przez strzygę, umrze w krótkim czasie. Na południu Polski zanotowano opowieść o zobaczeniu przez kobietę strzygonia, niosącego głowę pod pachą.