Fakt ten powodował coraz większą chęć współpracy Kropidły z Polską, co szczególnie ujawniło się podczas wielkiej wojny z zakonem krzyżackim w 1410 r., kiedy dzięki mediacji biskupa gdańszczanie złożyli królowi hołd.

Opowiedzenie się w konflikcie po stronie polskiej przyniosło w 1411 r. księciu opolskiemu uwięzienie ze strony rajców miejskich Wrocławia, którzy jako poddani korony czeskiej, czyli sprzymierzeńca zakonu, postanowili zneutralizować działalność biskupa. Wolność odzyskał Jan dopiero po trzech miesiącach na skutek osobistej interwencji króla węgierskiego Zygmunta Luksemburczyka. Rajcy wrocławscy zostali zmuszeni do upokarzającej ceremonii przeprosin. W ogóle stosunki Jana z Luksemburgami układały się wręcz wzorcowo (i to pomimo równie dobrych stosunków po 1401 r. z Jagiełłą, raczej do Zygmunta zbyt przyjaźnie nie nastawionego), co rychło przyniosło biskupowi nowe źródła dochodów w postaci opactw w Szekszárdzie i Pannonhalma. Był sygnatariuszem aktu Unii horodelskiej 1413 rokuStatuta, Prawa Y Constitucie Koronne Łacinskie Y Polskie z Statutow Łaskiego Y Herborta Y Z Constituciy Koronnych Zebrane, Kraków 1600, s. 749..