św. Augustyn z Hippony głosił: „Oto Duch Święty siedmioraki, którego wzywa się także nad ochrzczonymi” (Sermo 249, 3), wówczas jednak nie było jeszcze osobnych rytów, lecz oba te sakramenty stanowiły jedną całość. Po ich oddzieleniu na Zachodzie, w modlitwie epikletycznej odmawianej przez biskupa bezpośrednio przed namaszczeniem bierzmowanego, zawarto stwierdzenie o udzielaniu też siedmiu darów (sakramentarze do VIII wieku), która niemal niezmieniona, jest też obecna w nowym obrządku rzymskim:
Jednakże św. Grzegorz Wielki jeszcze w VIII wieku, a zatem już po wyodrębnieniu się bierzmowania, omawiając szczegółowo siedem darów Ducha Świętego, ich „obecność w duszy chrześcijanina” łączył ze „stanem dziecięctwa Bożego”, który jest skutkiem chrztu (Moralia I, 27n). Kwestia rozumienia sensu otrzymywania Ducha Świętego po chrzcie, napotykała bowiem na trudność rozdzielenia darów Ducha Świętego od Jego Osoby. Już św. Augustyn zwracał uwagę, iż „Dar Ducha Świętego nie jest niczym innym, jak samym Duchem Świętym”, ale „Dar, jakim jest Duch Święty i który jest dany wspólnie wszystkim członkom Chrystusowym, dzieli się na mnóstwo darów przeznaczonych dla każdego” (O Trójcy Świętej XV, XIX). Św.