Centrum to działałoby na rzecz wzmocnienia żydowskiego życia w diasporze – aby Żydzi stali się jednym narodem, a ich duch narodowy został odnowiony. Miał nadzieję, że kształtowana w ten sposób żydowska tożsamość będzie oparta na żydowskiej etyce, co w rezultacie dopomoże rozwiązać narastające problemy między tradycyjnym judaizmem a jego reformowanymi odłamami i ruchem Haskali. Ginsberg wierzył dalej, że ludność żydowska może rozwijać się w Ziemi Izraela i w przyszłości doprowadzić do utworzenia państwa żydowskiego, w którym będzie możliwa wolność narodowa i rozwój kultury.

W latach 1891–1892 odwiedził Palestynę. Przekonał się, że próba utworzenia żydowskiego domu narodowego w Ziemi Izraela będzie wiązać się z bardzo dużymi wysiłkami całego ruchu syjonistycznego. Ginsberg jako pierwszy zwrócił uwagę na możliwość pojawienia się problemów z ludnością arabską w Palestynie, co może skutkować wybuchem konfliktu izraelsko-arabskiego. W swoim artykule „Prawda z Ziemi Izraela” (1891) napisał, że wielkim błędem jest odnoszenie się do Arabów jak do „zwierząt z pustyni (...) nie rozumiejących, co się dzieje w ich otoczeniu”. Ginsberg zyskał sobie wówczas przydomek głównego wewnętrznego krytyka ruchu syjonistycznego.