Udało mu się jednak wpłynąć na utworzenie w województwie: Instytutu Pedagogicznego (w zamyśle zalążka przyszłego uniwersytetu) z wykładowcami w większości pracownikami UJ, a także Śląskich Technicznych Zakładów Naukowych (ponad średniej uczelni technicznej) oraz Wyższego Studium Nauk Społeczno-Gospodarczych.
Prowadził politykę etatystyczną, dążył do ograniczenia wpływów mniejszości niemieckiej w województwie. Wobec władz samorządowych, w których nadal często znajdowały się osoby mówiące po niemiecku, stosowano ustawy pozwalające na ich rozwiązanie i komisaryczne zastąpienie ich bardziej polskimi (tak było m.in. w Katowicach). Po wyborach samorządowych w 1926, gdy Niemcy zdobyli 40% głosów w województwie i większość w wielu miastach, Grażyński jeszcze bardziej zaostrzył walkę z mniejszością, nie wahając się łamać obowiązującego prawa. Próbował, nieskutecznie, nakłonić władze kościelne do zmniejszenia liczby nabożeństw w języku niemieckim;