Pełniąc tę funkcję szczególną wagę przykładał do rozwoju szkolnictwa, będąc jednocześnie kuratorem szkolnym nadzorującym Wydział Oświecenia Publicznego. W związku z tym popierał budowę nowych gmachów szkolnych, których powstało w tym czasie ok. 100. Przy tym sukcesywnie ograniczał wpływy niemieckie na szkołę. Wpływał na unieważnianie licznych wniosków o wpisy bądź przeniesienia do szkół mniejszości, co doprowadziło do polsko-niemieckiego sporu. Rada Ligi Narodów zdecydowała o prowadzeniu egzaminów szkolnych, obejmujących część dzieci i młodzieży, która – zdaniem polskich władz – nie posługiwała się językiem niemieckim. W 1927 inspektor szkolny ze Szwajcarii, Wilhelm Maurer, przeprowadził egzaminy ze znajomości języka niemieckiego. Na podstawie wyniku zdecydowano o unieważnieniu aż 48,2% wniosków o naukę w niemieckich szkołach mniejszościowych. Rada LN przyznała rację polskim władzom, lecz nie wyraziła zgody na ich kontynuowanie tych praktyk w kolejnych latach.
Bez powodzenia starał się doprowadzić do utworzenia na Górnym Śląsku uczelni wyższej o profilu technicznym.