Henry Head czy Kurt Goldstein, wypowiadali się, że podstawowe funkcje, takie jak wzrok, słuch, czucie i ruch są w sposób określony zlokalizowane w korze mózgu, lecz złożone zjawiska psychiczne nie mają takiej lokalizacji. Goldstein dodatkowo proponował teorię, która rozwijała myśl Jacksona i miała wyjaśniać zdecydowaną większość bardziej złożonych zaburzeń wynikających z uszkodzenia mózgu jednym czynnikiem: degradacją postawy abstrakcyjnej. Zdolność ta miała być zależna od stopnia masy mózgu, a nie udziału różnych strukturŁuria A.R. (1976b) Podstawy neuropsychologii. Warszawa: PZWL..

W późniejszym okresie kluczowym argumentem zwolenników podejścia holistycznego były eksperymenty Karla Lashleya, w jakich uszkadzał on korę mózgową szczurów na przeróżne sposoby i obserwował, jak te zabiegi wpływają na pamięć – szczur wędrował po labiryncie, z jakim uprzednio miał okazję się dobrze zapoznać. Lashley doszedł do wniosku, że nie ma żadnego określonego miejsca w mózgu, które wybiórczo uszkadzałoby pamięć, a co więcej, że to nie lokalizacja uszkodzenia, lecz jego rozmiar miały wpływ na zaburzenia przejawiane przez zwierzęta. Im rozleglejsze uszkodzenie, tym zachowanie szczura stawało się bardziej zaburzone.