Był przeciwny wyborowi Gabriela Narutowicza na prezydenta RP, występował przeciwko niemu w prasie i przemówieniach publicznych. Atakował prezydenta jako wybranego „głosami niepolskimi” i – podobnie jak w całej swojej publicystyce politycznej – uciekał się do haseł radykalnych (np.: „Jak śmieli Żydzi narzucić Polsce swojego prezydenta? Jak mógł Witos rzucić głosy polskie na żydowskiego kandydata?”). Ten typ argumentacji był spowodowany tym, że najaktywniejszymi posłami Bloku Mniejszości Narodowych, który poparł Narutowicza, byli posłowie żydowscy, stąd na nich spadła główna krytykaT. Szymański, Ksiądz Kazimierz Lutosławski. Biografia kapłana, wychowawcy i polityka, Drozdowo 2017, s. 163.. Po zamordowaniu prezydenta Narutowicza był – obok m.in. gen. Hallera – osobą oskarżaną przez przeciwników endecji o podżeganie do zbrodni. Po popełnionej zbrodni potępił czyn Niewiadomskiego, nie traktując go jako narodowego demokratę. Zdecydowanie potępiał przemoc i zbrodnię jako metodę walki politycznejT. Szymański, Ksiądz Kazimierz Lutosławski. Biografia kapłana, wychowawcy i polityka, Drozdowo 2017, s. 164..
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Kazimierz Lutosławski · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.