Zaczęli oni tworzyć pierwsze, amatorskie nagrania w sypialni Shinody, w tym zawierające cztery utwory demo zatytułowane Xero. Właśnie taką nazwę, Xero, zdecydowali się przyjąć.

Zespołem zainteresował się producent Jeff Blue, zarządca firmy Zomba Music Publishing zajmującej się prawami autorskimi, który postanowił pomóc zespołowi zdobyć wydawcę, z którego znalezieniem Xero mieli spory problem, do czego przyczyniała się trema Wakefielda. Brak perspektywy na sukces doprowadziły do jego odejścia oraz opuszczenia zespołu przez Phoenixa, który ruszył w trasę z Tasty Snax, grupą grającą chrześcijański punk rock i ska.

Mniej więcej w tym samym czasie z hardrockowo–post grunge’owego Grey Daze odszedł wokalista Chester Bennington słynący z oryginalnego stylu śpiewania. Blue polecił Xero zatrudnienie go, gdyż dostrzegł w nim wielki potencjał. Po latach Blue wspominał: