W 1908 po raz pierwszy został wybrany do Zgromadzenia Narodowego. Jako poseł był przeciwny zmianom w Konstytucji Tyrnowskiej umacniającym pozycję cara Ferdynanda I. Po wybuchu I wojny światowej zdecydowanie opowiedział się za neutralnością Carstwa Bułgarii. Z powodu swojej antywojennej postawy w 1915 został usunięty z parlamentu, a następnie skazany na dożywotnie więzienie. W końcu września 1918, po klęsce wojsk bułgarskich w bitwie pod Dobrym Polem i wybuchu buntu żołnierzy, wyszedł na wolność i jako wysłannik rządu udał się na pertraktacje z rebeliantami. Pod wpływem swojego współpracownika, Rajka Daskałowa, zrezygnował z misji i przystąpił do buntowników, stając nawet na ich czele i proklamując w Radomirze powstanie tzw. Republiki Radomirskiej. Po stłumieniu rebelii ukrywał się do czasu ogłoszenia przez rząd amnestii w grudniu 1918. Następnie powrócił do stolicy i na nowo zaangażował się w politykę.