30 stycznia przyjechał generał Richard Haking, wyznaczony na głównodowodzącego okupacyjnych sił alianckich. Następnie pojawiła się reszta sił, w tym Francuzi i okręt amerykański. 9 lutego wojska niemieckie ostatecznie opuściły miasto. Zadaniem wojsk alianckich było zapewnienie bezpieczeństwa i porządku. Sytuacja w mieście była napięta, ponieważ większość mieszkańców nie mogła pogodzić się z utworzeniem Wolnego Miasta Gdańska. Znacznie wzrosło bezrobocie i ceny żywności. Wybuchały strajki, dochodziło do plądrowania sklepów i prowokacji. Symbolem rozstania gdańskich Niemców z „wielką ojczyzną” był wymarsz ostatnich oddziałów niemieckiego garnizonu gdańskiego.
Najwyższą władzę na terenie Wolnego Miasta Gdańska w organizacji sprawował dyplomata brytyjski, Reginald Tower, noszący tytuły pełnomocnika Głównych Mocarstw Sprzymierzonych i Stowarzyszonych (Ententy) oraz tymczasowego Wysokiego Komisarza Ligi Narodów. W marcu rozpoczęła działalność powołana przez Towera Rada Stanu, w maju wybrano Zgromadzenie Konstytucyjne – pierwszy demokratyczny parlament.
Stosunek gdańszczan do odradzającej się Polski był z reguły niechętny, głównie z powodu słabej sytuacji gospodarczej i oderwania Gdańska od Niemiec.