Krytyka koncepcji w naukach społecznych Koncepcja człowieka ekonomicznego jest poddawana krytyce ze strony socjologii. Ze względu na to, że wizja człowieka w klasycznym ujęciu ekonomicznym, odnosi się do racjonalizmu oraz kalkulacji zysków i strat, otoczenie, także społeczne, staje się barierą którą musi on pokonać, albo służy mu ono do osiągania własnych celów. Stąd też wywodzi się, że człowiek w tej koncepcji jest utylitarnym egoistą i nie zważa na uczucia innych ludzi. Uczuciowość, aspekt emocjonalny zachowania jest przeciwstawiany racjonalnym, chłodnym wyborom. W swych działaniach człowiek ekonomiczny kieruje się jedynie interesem własnym, dąży do jak największego zysku, nie zważając przy tym na żadne przeciwności. Jego działania opierają się na zasadzie minimaksu, polegającej na minimalizacji nakładów przy równoczesnej maksymalizacji swych korzyści. Wyzbywa się wszelkich ocen swojego postępowania wobec konkurentów działających na rynku. W klasycznej ekonomii, bazując na modelu racjonalnego działania, zakładano, że zachowania racjonalne wynikają z równego dostępu do informacji na rynku. Ze względu na przyjęcie od strony epistemologicznej indywidualizmu metodologicznego, społeczeństwo i gospodarka powstają jako rezultat oddziaływań między jednostkami, zaś np.