Zasłuchany w śpiewy ptasząt, w szmery strumyka i ruch wsi – stara się to wszystko uchwycić uchem muzyka, stara się oddać każdy dźwięk, każdą myśl, i jaka się mu nasuwa, każde drgnienie wsi rodzinnej – i – podświadomie pcha­ny intuicją (czuciem) twórcy, czasem z humorem i weselem – czasem tkliwie, składa rymy proste, w których zamyka duszę już nie swoją, ale całej wsi polskiej. Motywy tych wierszy proste, nie wyszukane, wzięte wprost ze swojej wsi, a sposób ich ujęcia i jest na wskroś chłopski.W. Skuza: Pieśń spod strzechyW. SKUZA: Pieśń spod strzechy. (O Jantku z Bugaja). Znicz 1930 nr 5..

Założenie rodziny Wybranką Antoniego Kucharczyka na żonę była Magdalena Torbianka – córka bogatego kmiecia, będącego wójtem Paszkówki. Nazywał ją „Magdusią”, znał ją od dzieciństwa. Jak opowiadają ludzie w Paszkówce, grał już na jej chrzcinach i miał podobno powiedzieć wtedy, że zostanie jego żoną gdy dorośnie. Magdusię uwielbiał całe życie, poświęcając jej wiele lirycznych utworów poetyckich. Małżeństwu sprzeciwiali się jednak jej rodzice, którzy znaleźli dla niej innego kandydata na męża – bogatego rzeźnika i handlarza świniami z Krakowa, którego ona nie chciała. Po stronie Jantka działali niestrudzenie swaci, m.in. Lucjan Rydel.