Rodzice Torbianki ulegli, dopiero gdy ta oświadczyła: za żadnego masarza i handlarza nie pójdę, a jak mnie nie dadzą za Jantka, to się utopię.

Wesele odbyło się w 1905 r. Magdalena miała wtedy 17 lat, zaś Antoni 31Moja Magdusia. Nasz Kraj 1906 nr 9.. Na wesele do Paszkówki zjechali goście z Krakowa, z Bielska, a nawet ze Lwowa – stolicy Galicji, ponadto uczestniczyło w weselu wielu właścicieli okolicznych dworów. Wśród obecnych był również Józef Śliwa, który po latach opisał atmosferę tamtego wydarzenia: Jesienią 1905 roku odbył się ślub Jantka z 17-letnią Magdusią Torbianką, najurodziwszą dziewczyną w okolicy. Nie brakło i mnie na weselu, które odbywało się blisko naszego domu. Poleciałem za matką, która była koleżanką szkolną Jantka. Między wieloma znakomitymi gośćmi był Lucjan Rydel z żoną, ubraną w śliczny strój krakowski. Oboje bawili się z ogółem weselnikami prowadzili rozmowy z chłopami. Sąsiadki zwróciły na mnie uwagę, że choć jestem mały, ale czytam już dobrze. Rydel dał mi jakiś wiersz do przeczytania. Egzamin wypadł pomyślnie i od Pani Rydlowej dostałem garść dobrych cukierków. Wieczorem na wesele przybył ks. Stojałowski.