Dowództwo Bazy Lotnictwa w Roswell objął Payne Jennings, który po niedługim czasie został uznany za zaginionego, kiedy samolot z Jenningsem na pokładzie zniknął w Trójkącie Bermudzkim.
Zeznania na taśmach wideo Duża liczba naocznych i drugorzędnych świadków pozwoliła na sfilmowanie zeznań na taśmach wideo i rozpowszechnianie ich. Jesse Mercel w nagraniu zatytułowanym „UFOs are Real” przyznał, że na miejscu katastrofy widział niezwykły wrak. Powiedział również, że jego dowódca nakazał mu to zachować w tajemnicy. Oznajmił także:
Na taśmie zatytułowanej „Recollections of Roswell” znalazły się wypowiedzi wielu osób. Syn Jessego Marcela, Jesse Marcel Junior, który w 1947 miał 11 lat, stwierdził, że widział szczątki wraku, gdy jego ojciec przyniósł je do domu po to, aby pokazać matce. Wśród nich zaobserwował belkę z fioletowym napisem. Stwierdził, że nie mógł być on ani w języku rosyjskim, ani w języku japońskim. Podobną opinię o napisie wyraziła Loretta Proctor, sąsiadka Jessego Marcela, która przyznała, że nie było to znane jej pismo. Syn Williama Brazela stwierdził, że szczątki przypominały drewno balsa, jednak nie dało się ich podpalić, a także naciąć nożem.
Zeznania złożone przez dodatkowych świadków potwierdziły te relacje.