Pod koniec 1200 roku, siostra Aleksego Irena rozpoczęła zabiegi mające na celu ucieczkę Aleksego, którego życie znalazło się w niebezpieczeństwie, z chwilą gdy stryj Aleksy III wyznaczył na swego następcę swego zięcia Teodora Laskarysa. Wiosną 1201 roku osiemnastoletni Aleksy dzięki pomocy siostry wymknął się z Konstantynopola na pizańskim okręcie. Z Ankony, do której dotarł drogą morską, udał się w towarzystwie Ireny, która czekała już nań ze zbrojną eskortą, na dwór szwagra Filipa Szwabskiego do Haguenau nad Renem, dokąd dotarł mniej więcej we wrześniu 1201 roku. Spodziewał się, że potężny szwagier pomoże mu w odzyskaniu tronu ojca.
Pod koniec 1201 roku do Haguenau zjechał także Bonifacy z Montferratu, nowy dowódca przygotowywanej właśnie wyprawy krzyżowej. Pomysł współpracy pojawił się w trakcie prowadzonych na zamku rozmów. Aleksy mógł się spodziewać, że krzyżowcy faktycznie pomogą mu odzyskać tron cesarski. Bonifacy nie mógł nie dostrzec korzyści płynących dla uczestników wyprawy z długu wdzięczności zaciągniętego u nich przez cesarza bizantyńskiego. Rozmowom patronował Filip Szwabski, dziedzic koncepcji politycznych Hohenstaufów: Fryderyka Barbarossy i szczególnie brata Henryka VI, który przed kilkoma laty podjął działania zmierzające do złączenia cesarstw wschodniego i zachodniego w jedno.