jednego Polaka i 4 Ukraińców (którzy zmienili wyznanie na rzymskokatolickie)M. Siwicki „Dzieje konfliktów polsko-ukraińskich”, t. 3, Warszawa 1994. Pośrednio w wyniku powyższego zdarzenia kapitan Lucjan Zubert (zastępca dowódcy do spraw liniowych 36 Komendy) 6 lipca wydał rozkaz wzięcia zakładników.

Przebieg zbrodni Tego samego dnia wieczorem przystąpiono do wykonywania rozkazu. Według ustaleń UPA zebrano 43 zakładników, z których co najmniej ¼ uciekła w drodze do miejsca docelowego, którym była Wołkowyja. Dzięki wstawiennictwu cywilnych Polaków uwolniono kolejnych kilka osób. Nazajutrz wystosowano ultimatum z żądaniem wypuszczenia osób uprowadzonych przez bojówki ukraińskie, w zamian za puszczenie wolno przetrzymywanych ukraińskich mieszkańców Terki. Tego samego dnia wieczorem (7 lipca) grupy ukraińskie przyprowadziły dwóch zakładników (Polaka i jednego z Ukraińców) do Terki i powiesiły ich na przydrożnym drzewie, uprzednio rozbijając im głowy kolbami. Następnego dnia, po otrzymaniu wiadomości o zamordowaniu dwóch osób, podjęto decyzję o rozstrzelaniu zakładników. Akcją kierował osobiście kpt. Lucjan Zubert. 8 lipca zakładnicy zostali doprowadzeni ponownie do Terki (podczas marszu udało się zbiec jednej osobie) i zapędzeni do drewnianego domu.