Przez kolejnych pięć dni przygotowywali właściwe narzędzie zamachu: beczkę wzmacnianą żelaznymi obręczami, którą docelowo planowali wypełnić prochem i podpalić.

thumb|250px|Komedia Francuska w końcu XVIII wieku thumb|250px|Zamach na ilustracji z końca XIX wieku 22 grudnia Saint-Régeant dowiedział się, że w dwa dni później Napoleon planuje udać się razem z żoną do opery. Zamachowcy postanowili wykorzystać machinę piekielną atakując ich powóz. Tego samego dnia, po przejściu spodziewanej trasy przejazdu, Saint-Régeant wybrał jako miejsce ataku ulicę Saint-Nicaise, w pobliżu budynku Komedii Francuskiej i kościoła św. Rocha w Paryżu, na schodach którego zginęło w 1796 kilkudziesięciu zbuntowanych rojalistów. Powóz z machiną piekielną miał stanąć na ulicy Saint-Nicaise, drugi zamachowiec miał obserwować trasę przejazdu Napoleona z przeciwnej strony ulicy, a następnie dać sygnał do podpalenia beczki z prochem.

Zamach 24 grudnia 1800, późnym popołudniem, Carbon (główny konstruktor machiny) oraz Limoëlan, wyjechali powozem za bramę św. Dionizego, by tam w opuszczonym budynku wypełnić beczkę prochem. Następnie wrócili na wybrane dwa dni wcześniej miejsce ataku. Limoëlan rozpoczął obserwację ulicy. Saint-Régeant, który miał pilnować powozu, dał 12 sous przypadkowo zauważonej dziewczynce, by ta trzymała uzdę konia.