Idea prawa wywodzi się prawdopodobnie z praktycznej obserwacji, że ziemi należy co jakiś czas dać odpoczynek. W tak restrykcyjnej formie wraz z rozwojem kultury uprawy zaczęło ono być niezmiernie uciążliwe. Wolno było jedynie zbierać płody z pól, sadów i winnic do bezpośredniego spożycia. Plon był w roku szmity własnością Boga i dostęp do niego mieli wszyscy, również dzikie zwierzęta. Problem rozwiązywano praktycznie przez fikcyjną sprzedaż ziemi zaufanym gojom. Jako nienależącą formalnie do żyda można ją było uprawiać. Współcześnie w Izraelu dokonuje się również takich transakcji z Arabami. W niektórych, bardziej ortodoksyjnych kibucach, których członkowie uważają takie obejście Prawa za niedopuszczalne, zakaz ten jest impulsem do rozwoju hydroponiki.

Darowanie długów

Ścisłe przestrzeganie tych zaleceń narażało żydów na zarzut podwójnej moralności ze strony przeciwników judaizmu, gdyż werset drugi precyzujący do kogo odnosi się darowanie długów wskazuje na bliźnich i braci rozumianych jako wyznawców judaizmu. W dysputach organizowanych z inicjatywy chrześcijan w średniowieczu i później w nadziei na nawrócenie żydów, rabini zwracali uwagę na symetryczność tego zakazu polegającą na tym, że żydzi nie mając obowiązku darowania długów obcym, sami też od nich tego nie oczekują.