Trocki sam finansował druk gazety, wykorzystując do tego celu pieniądze zarobione na publikacji swojej autobiografii Moje życie oraz wielotomowej Historii rewolucji rosyjskiej. Następnie egzemplarze Biuletynu miały być przemycane na terytorium ZSRR i nielegalnie propagowane wśród szeregowych działaczy partyjnych oraz robotników.
Biuletyn Opozycji był gazetą o wyraźnej linii politycznej, marksistowską i antystalinowską. Trocki, autor większości publikowanych w nim tekstów, przedstawiał na łamach periodyku swoją teorię polityczną (koncepcje zjednoczonego frontu, rewolucji permanentnej), polemizował z oficjalną, radziecką wykładnią marksizmu-leninizmu oraz tłumaczył różnice między rzeczywistością ZSRR a poglądami Marksa i Lenina. Wiele miejsca poświęcał na analizę i komentarz bieżących zdarzeń politycznych. Prezentowany system poglądów politycznych nigdy nie był określany na łamach Biuletynu jako trockizm, które to pojęcie było przez Trockiego postrzegane jako pejoratywne, ukute przez stalinistów dla określenia reprezentowanego przezeń "odchylenia od leninizmu". Aby podkreślić łączność ideową między swoimi poglądami a ideami Lenina, Trocki zawsze określał siebie i swoich zwolenników jako bolszewików leninistów. Sygnalizował to również podtytuł pism.