Pozostali aresztowani zawodnicy Dynama po trzech tygodniach spędzonych w więzieniu Gestapo zostali deportowani do obozu koncentracyjnego Syriec, położonego w dolinie Babiego Jaru na przedmieściach Kijowa. Trusewicz, Kłymenko i Kuźmenko zostali zmuszeni do pracy w brygadzie budowniczych ulic. Komarow, Putystin i Tiutczew pracowali jako elektrycy poza obozem. Honczarenko i Swiridowski musieli naprawiać buty dla żołnierzy Wehrmachtu. Więźniowie pracujący poza obozem nie byli pilnowani przez SS, lecz przez ukraińskich policjantów, którzy pozwalali rodzinom przynosić im jedzenie. Spędzali w obozach tylko noce. Komarow został wybrany przez administrację obozową do pełnienia funkcji kapo.

Około pół roku po aresztowaniu, 24 lutego 1943 roku, Trusewicz, Kłymenko i Kuźmenko zostali rozstrzelani w obozie wraz z grupą więźniów. Ocaleni relacjonowali, że ciała wrzucono do masowych grobów w Babim Jarze. Żaden z ocalałych zawodników nie opisał egzekucji jako konsekwencji meczu z 9 sierpnia 1942 roku. Z okazji 50.