stworzył natomiast z Markiem Wigleyem pojęcie architektury dekonstruktywistycznej.

Był uważany za jednego z najbardziej wpływowych architektów wpierw późnej fazy modernizmu, a później postmodernizmu w architekturze. W latach 1964–1967 prowadził wspólne biuro z Richardem Fosterem, 1967–1991 z Johnem Burgee (Johnson/Burgee Architects), zaś później z Alanem Ritchiem (Philip Johnson Alan Ritchie – PJAR) z oddziałami na Manhattanie i w Szanghaju. Prawdopodobnie jego najbardziej znanym projektem był własny dom w New Canaan, tzw. Szklany Dom, należący do fazy modernistycznej. Fascynacja twórczością Miesa van der Rohe zaowocowała dość licznymi budynkami będącymi niemalże dokładnymi kopiami jego stylu, jednak z jednoczesnym wpływem palladiańskiego klasycyzmu.

W późniejszym okresie, dzięki swojej erudycji w sprawach historii sztuki i architektury, Johnson swobodnie czerpał motywy z minionych epok, tak w ogólnej dyspozycji i koncepcji przestrzennej budynku, jak i w detalu czy samej atmosferze. Na pierwszy plan wysunęła się nieco manieryczna dążność do nadania budynkom niepowtarzalnej tożsamości. Charakterystyczne było wykorzystywanie łuków i symetryczna, statyczna kompozycja. Projekty Johnsona były bezkompromisowe, zasadą Johnsona było nie dopasowywanie się do kontekstu, lecz dorównywanie mu jakością.