Podczas przemieszczania się była kilkakrotnie bombardowana, w wyniku których kilku kanonierów zostało rannych i utracono kilka koni. Podczas jednego z nocnych przemarszów jeden z działonów, ubezpieczając przekroczenie przez kawalerię szosy, otworzył ogień na wprost do niemieckiej kolumny samochodów niszcząc kilka z nich. 15 bateria dotarła do Przewala. Tu zatrzymano się 21 września. Następnego dnia bateria wzięła udział w drugiej bitwie pod Tomaszowem Lubelskim. Ze stanowisk ogniowych położonych na południe od Zubowic, pododdział prowadził ogień do celów wskazanych dowódcę 2 dak, a z mapy przez szefa sztabu Wołyńskiej BK, mjr. dypl. Wilhelma Lewickiego. Bateria stoczyła również pojedynek ogniowy z niemiecką baterią artylerii, zmuszając ją do wycofania się. 23 września bateria maszerowała przez Majdan Krynicki-Suchowolę, gdzie była atakowana przez dwa niemieckie samoloty. Ranny został jeden kanonier i utracono trzy konie. Podczas marszu przy przekraczaniu szosy Zamość – Tomaszów Lubelski kolumna baterii została ostrzelana ogniem broni maszynowej. W odpowiedzi jeden z działonów ogniem na wprost zniszczył niemieckie stanowisko i kilka nadjeżdżających pojazdów niemieckich. Około 13:00 bateria dotarła do rejonu Jacni.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — 15 Bateria Artylerii Konnej · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.