Po rozwinięciu bateria ostrzelała stanowiska niemieckiej broni maszynowej na wzgórzu znajdującym się na południowy wschód od wsi. Następnie skutecznie ostrzelała kolumnę niemieckich samochodów, stojącą na szosie Zamość – Krasnobród, którą porzucili żołnierze niemieccy ostrzeliwani przez baterię. Obsługa punktu obserwacyjnego część pojazdów zniszczyła, podpalając je. Ze stanowisk w rejonie domu wypoczynkowego wspierała natarcie kawalerii na Jacnie i po jej zdobyciu na wzgórze 329. Natarcie kawalerzystów na wzg. 329 załamało się, a 15 bak znalazła się pod ostrzałem 3–4 baterii niemieckich. Odwrót kawalerii był osłaniany przez 15 bak i 2 działową baterię 3/2 dak. Odwrót kawalerzystów przerodził się w ucieczkę. 15 bateria znalazła się pod ogniem artylerii niemieckiej, ok. godz. 17:00 na rozkaz dowódcy 2 dak bateria wycofała się, w czasie tej walki zniszczony został jeden jaszcz. Dowódca baterii został ranny i utracił łączność z pododdziałem. Wieczorem tego samego dnia, w rejonie kolonii Niemirówek, na rozkaz dowódcy 2 dak, ppłk. Jana Kamińskiego, żołnierze uszkodzili cztery 75 mm armaty wzór 1902/1926 i trzy jaszcze oraz zatopili je wraz z posiadaną jeszcze amunicją w pobliskich stawach. 24 września żołnierze baterii dotarli do m. Huta Różaniecka. Część z nich weszła w skład „oddziału kawalerii ppłk.