Sceny, w których cierpiący z zazdrości Alcest czyni Celimenie wyrzuty, po czym ustępuje, urzeczony jej zręcznością i urodą, zawierają silny ładunek autobiograficzny.
Treść Akt I Dwaj przyjaciele, Alcest i Filint, rozmawiają o postawie tego pierwszego wobec ludzi. Filint próbuje przekonać Alcesta, że jego postawa bezwzględnej szczerości i rezygnacji z wszelkich zabiegów o względy, czy nawet zwykłą sympatię innych osób może przysporzyć mu kłopotów. Alcest jest jednak nieprzejednany. Stwierdza, że w dalszym ciągu będzie mówił ludziom prawdę w oczy – nie przejmując się tym, że takie zachowanie sprawiło już, że zyskał sławę dziwaka. Filint twierdzi, że samotna walka Alcesta ze znienawidzonymi zwyczajami nie zmieni ich. Alcest twierdzi jednak, że z przyjemnością będzie ponosił kolejne życiowe klęski, pozostając w zgodzie ze swoimi przekonaniami. Jest gotów nawet przegrać proces, jaki toczy ze znanym oszustem, gdyż nie ma zamiaru starać się o pozyskanie dla siebie sędziów, co z pewnością czyni adwersarz. Następnie Filint wyraża swoje zdziwienie wobec miłosnych wyborów Alcesta – stara się on o rękę młodej wdowy Celimeny, kobiety towarzyskiej i zalotnej, podczas gdy interesuje się nim stateczna i dobra Elianta.