Od końca lat 80. PKP, a od początku XXI w. również samorządy, kupowały głównie wagony spalinowe i spalinowe zespoły trakcyjne, gdyż w obsłudze linii niezelektryfikowanych dominowały paliwożerne lokomotywy. Pozwoliło to polskim producentom oraz przewoźnikom na zebranie doświadczenia w produkcji i eksploatacji lekkiego taboru. Dodatkowo modernizowano posiadane przez polskich przewoźników zespoły trakcyjne serii EN57.
Elektryczne zespoły trakcyjne nowych producentów zaczęły pojawiać się na polskich torach w 2004. Od tego czasu przetargi na dostawę EZT wygrywały trzy firmy: Pesa (dawne ZNTK Bydgoszcz), Newag (dawne ZNTK Nowy Sącz) oraz Stadler Rail Polska. Pesa po głębokiej restrukturyzacji w 1998 początkowo (od 2001) zajęła się produkcją wagonów spalinowych i spalinowych zespołów trakcyjnych, jednakże w 2004 podjęła się zbudowania pierwszych EZT dla Warszawskiej Kolei Dojazdowej – 13WE (EN95). Pomimo planów zakupu 10 sztuk, produkcja została zakończona po jednym egzemplarzu. Kolejnym wyprodukowanymi EZT-ami były 15WE (2006) oraz 16WEk (2007). W obu przypadkach produkcja zakończyła się po jednym zamówieniu. Jedną z przyczyn niepowodzenia była wysoka podłoga (1000 mm nad główką szyny), utrudniająca szybką wymianę pasażerów oraz coraz popularniejsze przewozy rowerów, wózków dziecięcych czy inwalidzkich.