Prawdopodobnie pisząc Neofitów Szewczenko zrealizował swój plan napisania poematu poświęconego pamięci dekabrystów i rozwijającego poruszany już w wielu wcześniejszych wierszach wątek prześladowań, na jakie niezależnie od okoliczności i epoki historycznej narażeni są ludzie walczący o sprawiedliwość i prawdę (np. obraz zesłanego powstańca w poemacie Sen). W pierwszych dniach grudnia 1857 pisał w pamiętniku, iż praca nad poematem zajęła mu cztery dni, zaś jego pierwotny tytuł miał brzmieć Neofici, albo pierwsi chrześcijanie.

Treść Podmiot liryczny wiersza znajduje się w więzieniu, z którego widzi stojący na cmentarzu wysoki krzyż. Jego widok skłania go do częstej modlitwy, w czasie której każdorazowo pojawiają się pytania o powód śmierci Jezusa, który nikomu nie uczynił żadnej krzywdy. Podmiot nie otrzymuje jednak od Boga odpowiedzi. Wówczas zwraca się do Matki Bożej, prosząc ją o siłę i poetyckie natchnienie, by mógł nadal głosić Ukraińcom prawdę.