Sposób jest jeden: rzucić się z wiaduktu.”.
Do bankructwa doszło w grudniu 1876 roku i wtedy Larra zniknęła zabierając tyle gotówki, ile zdołała. W dwa lata później ustalono, że mieszka w miejscowości Auteuil we Francji. Władze hiszpańskie wystąpiły o jej zatrzymanie i ekstradycję. Po powrocie oszustki do Hiszpanii odbył się sąd. Broniąc się, argumentowała, że wyjechała, bo prasa rozpowszechniała tendencyjne artykuły przeciwko niej, co było powodem takiego spadku wpływów do kasy, że nie można już było pokryć wydatków.
Została skazana na sześć lat więzienia, a o wyroku poinformowały dzienniki El Imparcial i La Época z 26 maja 1879 roku. Jej współpracownicy zostali uniewinnieni. W niedługi czas później ją samą też uwolniono dzięki szerokiej kampanii zbierania podpisów, które złożyło wielu ludzi od najuboższych do arystokratów. O osiągniętej przez nią popularności świadczą dwie piosenki pochodzące z tamtych czasów El gran camelo (Wielki kant) i Doña Baldomera.
Co do jej losów po opuszczeniu więzienia jest kilka wersji;