Wśród żydowskich uciekinierów znajdowało się wielu młodych mężczyzn, którzy sformowali w lasach niewielkie grupy samoobrony. Niektórzy z nich nawiązali kontakty z komunistyczną Gwardią Ludową, usiłującą w tym okresie poszerzyć swoje wpływy w powiecie starachowickim. Działania polskich i żydowskich partyzantów do tego stopnia zaniepokoiły Niemców, że władze policyjne powiatu starachowickiego podjęły decyzję o przeprowadzeniu w lasach zakrojonej na szeroką skalę obławy. Rozpoczęła się ona rankiem 29 listopada 1942 i trwała do 3 grudnia, a według niektórych świadectw – nawet do 6 grudnia. Niemiecka żandarmeria zdołała zlikwidować trzy leśne obozowiska i zabić ponad 120 uciekinierów (w tym kilku Polaków). Oddział Gwardii Ludowej dowodzony przez polskiego komunistę Stanisława Olczyka ps. „Garbaty” i żydowskiego partyzanta Chila Brawermana ps. „Baca” zdołał wyrwać się obławie, poniósł jednak ciężkie straty i w rezultacie przestał istnieć. Wśród partyzantów, którym udało wyrwać się z okrążenia, byli obaj dowódcy, choć „Baca” został przy tym ranny w rękę (według Krakowskiego obaj odnieśli ciężkie rany).
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Zbrodnia w Starym Ciepielowie i Rekówce · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.