Ze strony polskiej w akcji uczestniczyły hrubieszowskie oddziały partyzanckie Kazimierza Witrylaka „Hela”, „Druka”, Stefana Kwaśniewskiego „Wiktora”, Czesława Hajduka „Ślepego”, Mariana Horbowskiego „Kota”, NN „Kalifa” i chełmski oddział Henryka Lewczuka „Młota”. Banderowcy nosili na lewej ręce białe opaski, a WiN-owcy na prawej opaski biało-czerwone.
O zmierzchu oddziały polsko-ukraińskie przegrupowały się do lasu w Dębince, kilka kilometrów od miasta, następnie partyzanci bez przeszkód dotarli do miasta i przed północą zajęli pozycję. Atak rozpoczął się o godzinie 1:30 przez wystrzelenie trzech rakiet. Jedna trafiła w bramę UB, druga wycelowana w siedzibę NKWD upadła przed budynkiem Komitetu PPR, a trzecia wybuchła na terenie prywatnej posesji. Partyzanci WiN opanowali budynek UB i Powiatowy Komitet PPR, którego broniło jedynie dwóch ludzi uzbrojonych w karabiny. Aleksander Dors i Władysław Marciniak po krótkiej walce polegli. Wkrótce budynek UB płonął i został częściowo opanowany przez napastników, którzy wypuścili z niego więźniów. Milicjanci odparli atak broniąc się w budynku posterunku. Upowcom nie udało się zdobyć również siedziby NKWD oraz Komisji Przesiedleńczej. W przeprowadzonej akcji zostało uwolnionych 20 więźniów (w tym 5 Ukraińców).