W pozostałych ośmiu rundach sezonu punkty zdobywał trzykrotnie, a w klasyfikacji końcowej mistrzostw zajął trzynaste miejsce.

W otwierającej sezon 2002 rundzie na torze Hockenheim zajął drugie miejsce w sesji kwalifikacyjnej, natomiast w wyścigu kwalifikacyjnym, który po raz pierwszy w historii DTM rozpoczął się ze startu stojącego, zajął pierwsze miejsce. Na starcie głównego wyścigu zgasił silnik podczas ruszania z pozycji startowej, a na jego dalszym etapie wpadł w poślizg i zakończył rywalizację, wypadając z toru. W kolejnej rundzie, odbywającej się na belgijskim torze Zolder, zdobył pole position, jednakże na trzecim okrążeniu wyścigu kwalifikacyjnego, którego start odbył się za samochodem bezpieczeństwa z powodu obfitych opadów deszczu, wpadł w poślizg i utknął na żwirowym poboczu. Na początku sesji kwalifikacyjnej przed piątą rundą sezonu na torze Norisring, w trakcie hamowania przed zakrętem Grundig Tomczyk stracił kontrolę nad samochodem i rozbił się o bariery ochronne, powodując 22-minutowe wstrzymanie sesji. Kierowca wyszedł z wypadku bez szwanku, jednakże zniszczenia, jakich doznał samochód, uniemożliwiły wystartowanie w wyścigu. W ciągu sezonu 2002 Tomczyk punktował jeden raz, podczas wyścigu na Nürburgringu, gdzie zajął piąte miejsce.