Podobna sytuacja miała miejsce również w kolejnym sezonie, który pod względem osiągniętych rezultatów był jego najgorszym sezonem w DTM. Tomczyk w jego trakcie ponownie wziął udział w dziewięciu spośród dziesięciu wyścigów, gdyż podczas rundy na torze EuroSpeedway Lausitz szefostwo zespołu Audi podjęło decyzję o przekazaniu jego samochodu walczącemu o tytuł mistrzowski Laurentowi Aïello, który swój pojazd doszczętnie rozbił podczas sesji testowej. Jedyny punkt w tym roku zdobył na torze A1-Ring, gdzie zajął ósme miejsce.
Rozpoczynającą sezon 2004 rundę, podczas której Audi po raz pierwszy wykorzystało nowy samochód, Audi A4 DTM, ukończył na piątym miejscu, natomiast w kolejnym wyścigu, na Autódromo do Estoril, zdobył pierwsze w karierze podium w serii DTM, dojeżdżając do mety na trzeciej pozycji. W ósmej rundzie, na torze Oschersleben, po raz pierwszy od dwóch lat zajął pierwsze miejsce w sesji kwalifikacyjnej. W wyścigu utrzymał się na prowadzeniu przez 20 okrążeń, lecz ostatecznie stracił je na rzecz Toma Kristensena po swoim drugim postoju w boksach.