135.) Definicja ciała, którą przytoczyliśmy ukazywała, że wszelkie zachowania typu zwierzęcego, mogą być w sposób zupełny wyjaśniane w oparciu o zasady fizyki mechanicystycznej. Gdyby zatem człowiek był wyłącznie rzeczą rozciągłą, nauka o nim stanowiłaby część fizyki, a każda czynność i działanie, których byłby autorem, dawałyby się przewidywać w oparciu o trzy prawa przyrody, które sformułował Descartes (Świat albo Traktat o świetle (pisany w 1629-1632, publikacja w 1664).
Złożoność i skomplikowanie natury ludzkiej oraz tradycja filozofii platońsko-chrześcijańskiej, do której wspominani uczeni należeli, nakazywały im traktować człowieka przede wszystkim jako utkwioną w maszynie owego ciała niematerialną duszę. To jej opisaniu poświęcił się La Forge, zastępując w tym swego mistrza, ponieważ w roku 1650 Descartes zmarł i nie uzupełnił traktatów anatomicznych rozprawą nt. umysłu. W swoim dziele Louis De La Forge ukazuje zasady fundamentalne racjonalizmu, argumentując na rzecz tego, że cokolwiek jest dla duszy czymś, jest tym, czym jest, ze względu na pierwotny fakt bycia pojętym jako coś, a więc uświadomionym w danej formie myśli.