Hiszpanie i Francuzi wkrótce zorientowali się, że wzięcie Skały głodem jest niemożliwe. Zaczęli więc przygotowywać zmasowany atak z lądu i z morza, w którym to celu zgromadzili wielkie siły. Jednakże w nocy, przed zaplanowanym przez nich uderzeniem, część załogi twierdzy przemknęła się po kryjomu poza linie obronne i przypuściła niespodziewany atak.

Wycieczka zupełnie zaskoczyła piechotę nieprzyjacielską w jej okopach. Napastnicy wysadzili w powietrze zapasy prochu, zagwoździli liczne działa, zniszczyli linie okopów i pozabijali lub wzięli do niewoli licznych Hiszpanów. Brytyjczycy zniszczyli blisko 1000 ton zapasów armii oblężniczej tej nocy. Hiszpanie stracili ponad 200 ludzi; gubernator Eliott twierdził później, że wielu z nich zginęło na miejscu, co przypisywał elementowi zaskoczenia.

Ta akcja opóźniła atak na jakiś czas, ale przygotowania po stronie hiszpańskiej wciąż trwały.